Strona główna > Historia wsi > Tragiczna historia Izaaka Mejerowicza

Tragiczna historia Izaaka Mejerowicza

Z miejscowością zwązana jest tragiczna historia Izaaka Mejerowicza (Markowicza)  W Prusach Książęcych w okresie nowożytnym kilkakrotnie wydawano edykty mające na celu przeciwdziałanie osiedlaniu się w mieście Żydów. Nawet w Królewcu kupcy żydowscy nie mogli przebywać dłużej niż pięć dni. Praktyka jednak była inna i wielu Żydów omijało obowiązujące zakazy, prowadząc przez lata działalność handlową. Władze co jakiś czas przypominały sobie o tym problemie, zapewne wskutek interwencji konkurujących z Żydami kupców i wprowadzały kolejne zakazy ograniczające możliwości gospodarczej działalności  Żydów. Tak było np. w starostwie oleckim, kiedy to 11 grudnia 1706 roku rząd pruski skierował reskrypt do miejscowego starosty, zakazujący przebywania i dzierżawienia Żydom karczem w dobrach szlacheckich. Buddenbrock i Weckhorst mieli odprawić swych żydowskich dzierżawców i zapłacić po 50 florenów węgierskich na dom inwalidów. Tragicznie jednak potoczyły się losy pochodzącego z Litwy Izaaka Mejerowicza alias Markowicza, który od 1701 roku zamieszkiwał we wsi Szczecinki w starostwie oleckim.
Kiedy w grudniu 1703 roku wracał z jarmarku w Gołdapi,  zatrzymał się na nocleg we wsi Kutzen (Kucze) w domu należącym do wolnego Jana Kuczewskiego. W wyniku dyskusji, która zaczeła się między gościem a gospodarzem i jego szwagrem na temat spożywania ryb i przeniosła się na kwestie  religijne, Żyd oskarżony został przez gospodarza o bluźnierstwo. Za pośrednictwem pastora w Szarejkach powiadomiono urząd starościński w Olecku, który aresztował Mejerowicza. Po licznych przesłuchaniach obwinionego i świadków zdarzenia przed oleckim sądem miejskim,  sąd ten 17 maja 1704 roku wydał wyrok w tej sprawie. Pomimo nieprzyznania się oskarżonego do winy, sąd skazał go na okrutny wyrok wyrwania języka, a następnie spalenie żywcem na stosie. Mejerowicz odwołał się od wyroku do króla.

Ten nakazał przeprowadzenie ponownego procesu przed Sądem Apelacyjnym w Królewcu, który najprawdopodobniej podtrzymał wyrok sądu miejskiego w Olecku.

[Na podstawie: Jerzy Łapo. http://www.sztetl.org.pl ]

Parafia rzymsko-katolicka p.w. Św. Stanisława Biskupa i Męczennika